RATIONALIST INTERNATIONAL

http://www.rationalistinternational.net

Sanal Edamaruku demaskuje „Hipnotycznego guru New Age” Sivananda na żywo w telewizji

Kliknij na obrazek, żeby zobaczyć wideoklip z programu
Kliknij na obrazek, żeby zobaczyć wideoklip z programu
(z angielskimi podpisami)

Po „Wielkim wyzwaniu tantry” przyszła kolej na guru New Age. Wieczorem 15 marca 2008 roku India TV zaprosiła do programu „Hipnotycznego Guru New Age”. Jak było uprzednio zaplanowane Sanal Edamaruku usiadł początkowo wśród publiczności.

Kiedy widzowie rozgrzali się oglądając wideoklipy pełne dezorientujących obrazów, ruchów wahadła i psychodelicznej muzyki ze sztucznym dymem wydmuchiwanym na podium z obu stron, Hipnotyczny Guru Sivanand rozpoczął przedstawienie. Kiedy w pierwszym rzędzie zauważył Sanala, próbował zastrzec się z góry i oznajmił, że hipnoza to nie tantra ani mantra, ale potężny, naukowy sposób używany przez New Age, żeby zapewnić natychmiastową siłę i wytrzymałość. Daje inteligencję, mądrość i fizyczną siłę. Guru zapewniał, że jego klienci zawsze w ciągu kilku sekund od zahipnotyzowania uzyskiwali siłę i inteligencję.

Zgłosiło się dwoje ludzi. Hipnotyczny Guru dotknął ich czoła i powiedział im, żeby się odprężyli i zapadli w głęboki sen. Liczył do trzech i oboje wyglądali na uśpionych. Spali na stojąco, aż ich posadził na dwóch krzesłach. Od tej chwili ciągle zmieniał adresata swoich słów: prowadzącego, publiczność i uśpioną parę. Wkrótce jedynym przedmiotem uwagi została kobieta, a mężczyzna do końca programu stanowił śpiącą dekorację.

Hipnotyczny Guru wyjaśnił, że jego klienci przychodzą do niego, by uzyskać siłę i pewność siebie, pozbyć się napięcia i rozwinąć siłę woli oraz kontrolę nad umysłem, a udaje mu się to w 90 procentach przypadków. Między zdaniami rzucał w stronę kobiety rozkazy takie jak: „stajesz się silniejsza ♦ i silniejsza ♦ teraz ♦ jeden, dwa, trzy”, ”siła ♦ siła” itp. Po pewnym czasie poprosił, żeby podniosła rękę i zrobiła to. Wydawała się wyraźnie rozumieć, które zdania były przeznaczone dla prowadzącego audycję, które dla publiczności, a które dla niej. Hipnotyczny Guru pozwolił nawet, by prowadzący program poprosił ją o opowiedzenie o swoich przeżyciach nad morzem i w górach i – dziwo – zrobiła to!

Następnie Hipnotyczny Guru rozpoczął swój wielki finał. Kobietę położono płasko na dwóch krzesłach, a środek jej ciała nie był niczym podparty. To był ostateczny dowód Hipnotycznego Guru. „To jest możliwe tylko podczas hipnozy!” oznajmił triumfalnie, ponieważ hipnoza wyzwala niewyobrażalne możliwości ciała ludzkiego. Aby ukoronować swój sukces zawołał chłopca spośród publiczności i poprosił go, by wspiął się i ostrożnie stanął na jej udach. Pozostała bez ruchu. Po pół minucie chłopca zdjęto.

W tym momencie Sanal Edamaruku podszedł do podium i oznajmił: „To nie ma nic wspólnego z hipnozą”. Powiedział: „To jest normalna zdolność ludzkiego ciała i mogę pokazać to samo bez hipnozy!” Na jego prośbę zgłosił się mężczyzna w średnim wieku. Sanal umieścił go na trzech krzesłach, pierwsze pod głową, drugie pod biodrami i trzecie pod nogami. „Zaufaj mi”, powiedział Sanal i usunął środkowe krzesło spod jego bioder. Ku zdziwieniu wszystkich mężczyzna pozostał w pozycji leżącej i nie spadł. „Ten człowiek nie jest zahipnotyzowany - powiedział Sanal. - Ludzkie biodra są silne i potrzebujemy tylko pewności siebie, żeby pozostać na dwóch krzesłach i nie spaść”.

Sanal poprosił następnie tego samego chłopca, by stanął na udach mężczyzny. Tak, to działało bez hipnozy. Mężczyzna nie spadł. Wyjaśnił, że czuje się doskonale. Publiczność wybuchła spontanicznymi oklaskami. Więcej ludzi chciało spróbować. A kiedy zabawa trwała, Sanal wyjaśnił swój dowód, że Hipnotyczny Guru to szarlatan.

Po pierwsze, w jego „hipnozie” było bardzo wiele błędów i pomyłek, które zaprzeczały wiedzy medycznej i doświadczeniu, i dowodziły, że jego pokaz był sztuczką. Psychiatra siedzący wśród publiczności poparł te obserwacje i dodał jeszcze kilka. Po drugie, ciągnął Sanal, obiekt pokazu nie był dowolnie dobrany, jak to Guru udawał, ale była to osoba dobrze mu znana, przygotowana do przedstawienia, które odgrywała. Sanal Edamaruku i kilku innych ludzi było świadkami, jak ta rozentuzjazmowana młoda kobieta przed początkiem programu dzwoniła do jakichś przyjaciół i dumnie oznajmiała „swoje przedstawienie”. Co więcej, z tych rozmów telefonicznych można było zrozumieć, że jest amatorką – aktorką i właśnie zdała egzamin do szkoły teatralnej w Delhi!

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska